preloader

Typy komunikacji, na które Twój klient czeka, nawet jeżeli o tym nie wie

,,Umiejętność komunikowania się stała się w dzisiejszym świecie towarem, za który gotów jestem płacić więcej, niż za jakikolwiek inny” zadeklarował swego czasu amerykański przedsiębiorca i filantrop - John D. Rockefeller. I nic dziwnego. Bo to co z pozoru oczywiste, okazuje się być oczywistym… jedynie subiektywnie.

Na efektywność komunikacji w marketingu ma wpływ wiele czynników, tj. kanały komunikacji, odpowiedni czas, klarowny język dopasowany do rozmówcy. Dla mnie jako klienta ważne jest również podmiotowe traktowanie z poziomu Homo sapiens (czyli człowieka myślącego, a nie…sapiącego 😉 oraz nie nadużywanie relacji marketer-klient, która nie jest relacją friend-friend. Dlatego warto zapoznać się z podejściem Setha Godina na temat „Permission Marketingu”. A jak już się nadużyło, to warto wyciągnąć adekwatne wnioski i umiejętnie odpowiedzieć marketingiem responsywnym. Dobrym przykładem może być Volvo, które w taki oto sposób ugasiło pożar w social media:

 

To na co w końcu czeka klient?

Zamiast teoretyzować przeanalizowałam skrótowo sukces dwóch Stefanów i nadgryzionego jabłka…Firma Apple założona w 1976 roku przez Steve’a Woźniaka i Steve’a Jobsa powstała nie dla kasy. Motywacją była rewolucja komputerową – stworzenie użytecznego narzędzia dzięki któremu człowiek będzie mógł się zmierzyć z korporacją . Apple komunikuje się przez wartości, które są odzwierciedlone w produkcie wyrównującym szanse, zmieniającym funkcjonowanie świata. Założyciele firmy wiedzieli „dlaczego” robią to co robią, a komputery (jak i urządzenia przemysłu muzycznego czy telefonii komórkowej) były/są realizacją ich tożsamości. Firma nie promuje się jako jedna z wielu firm komputerowych – tylko jako TA, która zmienia status quo dostarczając klientom UŻYTECZNE, proste rozwiązania.

Apple 1984

Dzisiaj zapraszam do innego podejścia do marketingu, który komunikuje nie tylko po to, żeby klient zapamiętał produkt/usługę, ale po to, aby miało to dla niego znaczenie.  Niewątpliwie taką wartością jest użyteczność.

Zainspirowana przez Jaya Baera i jego „YOUtility. Why smart marketing is about help not hype” przedstawiam przykładowe typy komunikacji, na które może czekać klient ceniący użyteczność, adekwatność – coś co jest wartością samą w sobie realizowaną przez komunikat marketingowy.

1) Personalizowane video Personalizowana oferta nie ogranicza się do marketingu z krajów arabskich: „Cześć Aniu”. Obejmuje indywidualną analizę obecnej oferty klienta i przedstawia sugestię najkorzystniejszej zmiany w klarowny sposób. Do oszczędności na koncie należy doliczyć oszczędność czasu, którą zyskuje klient dzięki możliwości wykonania telefonu prosto z filmu.

2) Augmented reality Rozszerzona rzeczywistość pozwala zdalnie „przymierzyć” wirtualne produkty zanim klient zdecyduje się na ich zakup. Pozwala dopasować model, kolor, przestrzeń w której ma się znajdować.

3) Mobilne aplikacje Wspierają rozwój klienta. Dostarczają adekwatnych informacji. Analizują dane. Mobilnie łączą ze znajomymi.

4) Smart ad Wkracza w rzeczywistość klienta dostarczając prostego rozwiązania na codzienne problemy, z pozoru błahe, w praktyce uciążliwe.

5) Wirtualny doradca Wspiera klienta informacją, wyjaśnia wątpliwości, przedstawia cennik usług i promocji z zakresu telefonii i Internetu mobilnego.

6) Real time …giving Realizuje ludzkie podejście do klienta poprzez zaskoczenie. W jednej chwili zmienia rzeczywistość zgodnie z życzeniem klienta.

Komunikat marketingowy wykorzystany w kreatywny sposób może stać się narzędziem wspierającym klienta. Użyteczność jest tam, gdzie informacja służy wiedzy, wiedza zrozumieniu, zrozumienie doświadczeniu, a doświadczenie praktycznemu zastosowaniu. Dzieląc się …mnożysz. Pomagając klientowi, masz szansę na dialog. Na wejście w relację długoterminową. Marketing może stać się narzędziem służącym celom wyższym niż tylko czysto biznesowe profity. A dla Ciebie, jako klienta, co ma wartość w komunikacie marketingowym?